niedziela, 17 kwietnia 2016

Tatry - wycieczka na Grzesia


Ostatnio wybrałam się na szkolną wycieczkę na górę Grześ, która znajduje się w Tatrach Zachodnich. Była bardzo męcząca ale zdecydowanie się opłacało. Polecam taką wyprawę każdemu, nawet tym którzy nie mają świetnej kondycji. Wiem o czym mówię, sama jestem taką osobą

niedziela, 20 marca 2016

Rok bloga - podsumowanie fotograficzne



W tym miesiącu świętujemy. Rok temu, a dokładniej 6 marca 2015r. napisałam pierwszy post. Sam blog założyłam trochę wcześniej, żeby zrobić przyzwoity szablon i zrozumieć działanie Bloggera. Mimo tego liczę czas właśnie od 6 marca. Chciałam na tą okazję napisać specjalny post jednak przychodzę do was dopiero teraz, z dwutygodniowym opóźnieniem. Dlaczego? Ostatnio dużo się u mnie działo i zwyczajnie nie miałam czasu nic napisać.

środa, 17 lutego 2016

Kawałek Japonii w Krakowie


Niedawno udało mi się odwiedzić Centrum Japońskie Manggha. Kiedy dowiedziałam się, że coś takiego znajduje się w Krakowie, postanowiłam, że muszę tam pojechać. Interesuję się Japonią, więc była to obowiązkowa pozycja na liście miejsc do odwiedzenia.
Centrum jest podzielone na dwa główne budynki. Postaram się wam je przybliżyć. Opiszę również wystawy, które miałam okazję zobaczyć.

sobota, 30 stycznia 2016

Ferie, ferie i po feriach


Witam wszystkich ponownie i od razu tłumaczę: regularność może nie jest moją mocną stroną ale są dwa postu na miesiąc, tak jak sobie postanowiłam. Musiałam sobie zrobić przerwę na ferie, odpocząć od wszystkiego i posłuchać muzyki. Nie znaczy to oczywiście, ze całkowicie o blogu zapomniałam! Wręcz przeciwnie. Tak jak pisałam ostatnio chciałabym podejść do tego profesjonalnie więc znalazłam osobę do której napiszę z prośbą o wykonanie designu. Na razie nie powiem kto to w razie gdyby miało się coś zmienić. To tyle w tym temacie więc wróćmy do ferii. 

poniedziałek, 4 stycznia 2016

Nowy rok, nowe postanowienia + test aparatu w telefonie




Zaczął się Nowy Rok, wszyscy koncentrują się na noworocznych postanowieniach. W tym roku również ja postanowiłam coś zmienić. Do tej pory traktowałam tego bloga jako hobby, miejsce do wrzucania zdjęć. Nie przejmowałam się zbytnio szablonem, rozmiarem zdjęć oraz innymi funkcjami technicznymi, z których i tak prawie nic nie rozumiałam. Teraz chciałabym podejść do tego profesjonalnie.

poniedziałek, 28 grudnia 2015

Stare Maniowy - podwodna miejscowość





Niedawno udałam się na teren poprzednich Maniów, nazywanych obecnie Starymi Maniowami. Zostały zalane wiele lat temu, gdy podjęto decyzję o budowie nowego sztucznego zbiornika - Jeziora Czorsztyńskiego. Najpierw jednak, trzeba było zbudować nową miejscowość dla wszystkich mieszkańców. W ten sposób powstały Nowe Maniowy. Ludzie powoli budowali domy, przenosili się. Jednym zajęło to trochę więcej czasu innym mniej dlatego w Starych Maniowach dalej funkcjonowała szkoła a obie miejscowości były połączone drogami. Gdy nadszedł czas zaczęto wszystko wyburzać i tworzyć zbiornik, który następnie zalano.
Na ten rok zaplanowano czyszczenie dna oraz prace konserwacyjne wykonywane raz na kilka lat, w związku z czym woda z jeziora została częściowo spuszczona.
Chciałam tam pojechać ponieważ dawniej mieszkali tam moi dziadkowie, pradziadkowie, mama i ciocia. Wybrałam się tam z dziadkiem, który pokazał mi m. in. szkołę, swój dom, dom mojej babci, sklep, w którym pracowała moja prababcia i kilka mostów. Oczywiście były to tylko pozostałości fundamentów lub po prostu puste miejsca. Jedynie mosty widoczne i w dobrym stanie jak na takie warunki, co widać na poniższych zdjęciach


















                            Na ziemi można zobaczyć różnorodne wzory



             Te wystające fragmenty to fundamenty domu mojej mamy i babci





sobota, 12 grudnia 2015

O jesieni słów kilka




Przepraszam, że tak długa nic nie pisałam, jednak w ostatnim czasie miałam bardzo dużo nauki i nie było za bardzo czasu ani na robienie zdjęć ani na pisanie postów.
Już niedługo nadejdzie nowa pora roku. Niby jesień się kończy, liście opadły a zimy nie widać. Najbardziej nie lubię właśnie takiego stanu. Wolałabym już, żeby spadł śnieg. Niestety, to nie ja o tym decyduję.
Żeby poprawić wam humory przygotowałam kilka najlepszych jesiennych zdjęć wykonanych w październiku.